INSPIRUJĄCA DEKORACJA ŚCIENNA - MOTYWY NA OBRAZACH I PLAKATACH: JAK OZDOBIĆ ŚCIANY?


Uwielbiam otaczać się pięknymi rzeczami - nawet najmniejszy drobiazg mnie cieszy! Jako kobieta uwielbiam po prostu wszelkiego rodzaju duperelki, te do wystroju wnętrz również. Kocham dekorować pomieszczenia, a ostatnimi czasy skupiłam się na urządzeniu swoich ścian. Nowoczesne plakaty oraz oryginalne obrazy dopełniają wnętrze, świetnie się sprawdzają w kontekście aranżacji pomieszczeń. Taka galeria ścienna to dość popularny sposób na ożywienie przestrzeni i nadanie jej charakteru. Dlatego dziś podpowiem, jak kreatywnie ozdobić swoje ściany. A nuż widelec może mi się uda rozbudzić w Was artystyczną duszę? ;)

W swoim pokoju trzymam się głównie odcieni bieli i szarości, ale aby ożywić pomieszczenie stawiam na kolorowe dodatki. Tym razem padł wybór na plakaty oraz obraz.

Plakaty
Wykonane są na bardzo dobrej jakości papierze (150g/m2). Są one grube i czuć to już po pierwszym dotknięciu. Dzięki tej grubości możemy zawiesić je nieoprawione w ramę. Jednakże jeśli ktoś się uprze na oprawę nie musi się o nic martwić, bo plakaty z łatwością układają się pod ramą - nie odkształcają się ani nie marszczą. Kolejnym plusem jest też to, że dzięki takiej gramaturze papieru są one odporne na upływ czasu. Sama jakość druku jest również wspaniała, idealna głębia kolorów! Wymiary obu plakatów to 61x91,5cm. Jestem nimi zauroczona i wiem, że Was też kupią w całości!

Plakat VW Volkswagen Golf GTI z pewnością przypadnie do gustu fanom motoryzacji, a w szczególności entuzjastom tej znanej i kultowej marki. Już sam jego design przyciąga uwagę - mieniący się paletą barw z przewagą czerwieni oraz klimatyczną, miejską atmosferą.


Plakat Czarny Kot ze skrzydłami z pewnością spodoba się wszystkim miłośnikom zwierząt - też z tego powodu go wybrałam. Poza tym grafika jest dość oryginalna. Plakat wyróżnia się intensywnymi, wyraźnymi barwami, a dzięki matowej powierzchni światło od niego nie odbija się, jest widoczny z każdej perspektywy.



... czyli najpopularniejszy sposób na ozdobienie ściany. Klasyczna, tradycyjna forma. Przyznam, że tutaj wybór był cięższy, niż w kwestii plakatów. Do gustu przypadło mi kilka obrazów, ale wybrałam ten, który moim zdaniem najbardziej pasowałby do mojego wnętrza. Motyw kobiety musiał koniecznie się pojawić. :)


Koncepcji na  zdobienia ścian jest naprawdę wiele. Oferta firmy Eplakaty jest szeroka, bo poza plakatami oraz obrazami w wielu rodzajach kategorii, które Wam zaprezentowałam, są do wyboru również fototapety, kalendarze, a także rożnego rodzaju gadżety i prezenty. Wszystko występuje w rozmaitych stylach, kolorach i rozmiarach, także myślę, że dodatki będą pasować do każdego rodzaju wnętrza. W szczególności idealnie mogą się sprawdzić w stylu skandynawskim.

https://eplakaty.pl/

Prawda, że piękne dekoracje? ;)

Wpis powstał przy współpracy z firmą Eplakaty

STYL RETRO W URZĄDZANIU PRZESTRZENI


Zamiłowanie do motoryzacji i do stylu retro można połączyć w jedno - wystarczy uchwycić je na płótnie! Takie zestawienie jest ostatnio bardzo modne; nic dziwnego, skoro można uzyskać efekty ciekawe wizualnie. Z pewnością przypadnie do gustu osobom, które są zachwycone designem z lat 50, 60 i 70 XX wieku. 

Styl retro, nazywany również midcentury modern czy vintage w krajach anglojęzycznych, powszechnie kojarzy się z mocną, wyrazistą kolorystyką, lustrami w złotych ramach, lampami z abażurami czy meblami na charakterystycznych, cienkich nóżkach. Jednakże obecnie przenika do różnych aranżacji, stąd też coraz częściej można spotkać go we wnętrzach urządzanych w stylu skandynawskim czy minimalistycznym. Takie połączenie stylu retro ze stylem nowoczesnym w aranżacji wnętrz przynosi ciekawe efekty. Dzięki zastosowaniu fantazyjnych wzorów czy abstrakcyjnych form, pomieszczenia w stylu retro są nietuzinkowe.

Do wnętrza w stylu retro pasują mocne, wręcz krzykliwe kolory, które były chętnie używane w połowie XX wieku. Obraz wykonany przez Wydruki na sztuki jest w barwach groszkowej zieleni, czekoladowego brązu, czerni oraz bieli, w której zachowane jest auto. Kolory są bardzo wyraziste, a głęboki odcień ciemnych barw na tle auta doskonale ożywia całość. Pasuje idealnie jako połączenie ze stylem nowoczesnym, który dominując w domowych aranżacjach, powoli zaczyna męczyć swoją surowością i chłodem. Poza tym, został wykonany bardzo profesjonalnie! Obawiałam się, że zdjęcie na tak dużym formacie 150x90 będzie rozpikselowane, ale nie ma tu mowy o czymś takim. Jakość wykonania jest na bardzo wysokim poziomie. Wydruk jest bardzo szczegółowy, nie różniący się od pliku, którego wysłałam. Krawędzie są równo docięte, nie ma żadnych przebarwień.


Wielbicieli samochodów z duszą jest z pewnością wielu, dlatego na rynku jest do wyboru wiele egzemplarzy obrazów, różniących się klimatem oraz kolorystyką. Najlepsze będą te w stonowanych kolorach, czyli: czerń, szarość, biel oraz błękit. W szczególności czerń i biel pojawią się relatywnie często, ponieważ takie zestawienie kolorystyczne w przypadku starych aut sprawdza się świetnie. Niezwykłe fotografie, przedstawiające samochody z połowy ubiegłego stulecia na tle np. budynków wyglądają bardzo malowniczo.

Inne obrazy w stylu retro
Na rynku mamy do wyboru szereg obrazów w takim właśnie stylu. Firma Wydruki na sztuki ma je w swojej ofercie w kilku odsłonach, których przykłady możecie zobaczyć poniżej.


Podoba Wam się styl retro? ;)

Wpis powstał przy współpracy z firmą Wydrukinasztuki

FOTOOBRAZ JAKO AKCENT DO WYSTROJU WNĘTRZA? CZEMU NIE ;)


Obrazy  w ramach wieszane na ścianach pokoju, kuchni czy salonu to jeden z najstarszych i najbardziej uniwersalnych sposób na udekorowanie wnętrza i stworzenie niepowtarzalnego klimatu. Jednakże sztuka może mieć wiele odsłon. Dlatego z racji tego, że współczesna technologia pozwala na tworzeniu grafik za pomocą sprzętu komputerowego i jej masowego rozpowszechniania malarstwo, grafika i rysunek mogą być przedstawiane na różnorodnych nośnikach. Jeśli więc tak jak ja uwielbiacie ujęcia przyrody czy chwile codziennego życia to idealnym rozwiązaniem jest wydrukowanie ulubionych motywów na płótnie. ;) Wysokiej jakości reprodukcje oraz przedruki fotografii na tym materiale lub innym, prezentują się doskonale, ściany zyskują na charakterze. Poza tym jest to świetny sposób, aby uchwycić wspomnienia.

Piękne obrazy i fotografie czynią nasze wnętrza atrakcyjniejszymi. A ja obecnie jestem na etapie dekorowanie swojego pokoju, dlatego nie mogłoby zabraknąć w nim właśnie fotoobrazu (wysokiej jakości fotografii drukowanej na bawełnianym lub poliestrowym płótnie Canvas), który stanowi dopełnienie całej aranżacji. Od pewnego czasu taka forma jest coraz bardziej popularna i zastępuje tradycyjne malunki. 

Na mojej ścianie pojawił się fotoobraz Galerii Druku. Produkt tej firmy prezentuje się bardzo efektownie, a graficy zadbali o to, aby rozdzielczość oraz jakość wydruku była doskonała. Obraz łączy w sobie idealną ostrość oraz głębię nasyconych kolorów, a wybrany motyw charakteryzuje się ogromną precyzją i szczegółowością. Mój fotoobraz ma wymiary 50x70cm, ale dostępna gama rozmiarów jest szeroka, także obrazy na płótnie będą pasować do każdego wnętrza. W małych pomieszczeniach idealnie sprawdzą się mniejsze formaty: minimalny rozmiar wydruku wraz z oprawą wynosi 30cmx30cm. Jest to rozmiar podobny do dłuższego boku kartki A4. Dużą pustą ścianę urozmaici jeden z większych rozmiarów (maksymalna szerokość obrazu to 150cm.)


Dzięki integracji z serwisem Adobe Stock Galeria Druku ma możliwość oferowania najlepszych zdjęć i grafik z niemal każdej dziedziny oraz każdego zakątku świata. Mnie niesamowicie inspirują fotoobrazy ukazujące miasta, między innymi Nowy Jork. ;) Motywy tej metropolii stanowiącej inspirację dla milionów ludzi i dającej ogrom możliwości często wykorzystywane są w dekoracji wnętrz. Takiego typu obrazy będą świetnie pasowały praktycznie w każdym pomieszczeniu, jeżeli zadbamy o to, aby odpowiednio dopasować je do jego kolorystyki, aranżacji i przede wszystkim wielkości. Duży obraz może stanowić centralny punkt kompozycyjny ściany. Galeria Druku ma w swojej ofercie dość pokaźną kolekcję z udziałem motywu tego miasta, której przykłady możecie zobaczyć poniżej.


Wrocław, zwanym miejscem spotkań jest miastem pełnym urokliwych kamienic i uroczych krasnali. Znany również jako „miasto stu mostów” lub „Wenecja północy”. Obraz z wizerunkiem tego miasta jest w sam raz dla osób, które darzą to miejsce z sentymentem. ;)



Obrazy abstrakcyjne, czyli nowoczesne
Uwielbiam abstrakcyjne malarstwo, szczególnie minimalistyczne bądź geometryczne. Ta forma pozwala uzyskać pejzaże wykonane rożnymi technikami. Skupia wzrok odbiorcy za pomocą niepowtarzalnych barw oraz geometrii. Abstrakcja jest strzałem w dziesiątkę, jeśli szukamy dekoracyjnego akcentu do nowoczesnej i minimalistycznej aranżacji. 




Jak podoba się Wam fotoobraz? ;) Też urządzacie wnętrza obrazami na płótnie?


Wpis powstał przy współpracy z firmą Galeria Druku

MYGIFTDNA - NAJLEPSZE POMYSŁY NA PRAKTYCZNY PREZENT NA 30 URODZINY!


Znalezienie idealnego prezentu to czasem nie lada wyzwanie. Bo choć znamy kogoś już długie lata, to zdarza się, że w takiej sytuacji powstaje w głowie pustka. Od zawsze stawiam na praktyczne prezenty, tak też w tym wpisie znajdziecie kilka takich propozycji.

Portfel
Portfel jako prezent jest według mnie dobrym pomysłem, bo przede wszystkim jest on bardzo praktyczny. Co prawda, niby coraz częściej gotówka jest już zastępowana przez karty płatnicze, ale jednak większość z nas nadal nie może się bez portfela obejść. W końcu w nim musimy też znaleźć miejsce na karty, wizytówki i ważne dokumenty. ;)

Wykonanie, użytkowanie oraz personalizacja portfelu MyGiftDna
Sposób wykonania to jeden z najważniejszych elementów, który decyduje o trwałości i funkcjonalności produktu. Uwielbiam rzeczy dobrze zaprojektowane, a portfel ze strony MyGiftDna wykonany ze skóry, spełnia wszystkie moje oczekiwania, jako pomysł na prezent. ;) Jest świetnie zrobiony pod względem technicznym jak i wizualnym, także będzie z pewnością służył osobie, której go wręczyłam, przez bardzo długi czas. Mocne szwy to jego dobry atut - są równe, nie ma w nich ubytków, są wykończone z trwałej, wytrzymałej i dobrej jakości nitki. Jego model jest klasyczny - czyli składany podwójnie. Jest poręczny i wygodny w użytkowaniu, pomieści gotówkę, kartę i dokumenty. Posiada miejsce na bilon, dwie kieszenie na banknoty, sześć miejsc na karty kredytowe oraz pięć kieszeni na dokumenty. Co więcej, pakowany jest w drewniane pudełko, na którym możemy umieścić grawer. Na portfelu także się on znajduje - w tym przypadku literka 'M'. ;) Kocham właśnie takie spersonalizowane prezenty. Dzięki temu nabierają one na oryginalności i wyjątkowości, bo są wręczane z myślą o osobie, którą obdarowuję.




Jednakże to nie jedyna opcja jeśli chodzi o grawer na portfelu. Firma MyGiftDna w swojej ofercie ma ich znacznie więcej! A jeśli szukacie czegoś większego, do wyboru są również portfele w zestawie z długopisem oraz brelokiem. Oto przykładowe projekty:

Portfele z grawerem w drewnianym pudełku


Portfele z grawerem w zestawie z długopisem i brelokiem


Notatnik z nadrukiem
Praktyczny, a przy tym efektowny! Z pewnością przyda się do zapisywania informacji. Jego wielkość pozwala na zabranie go do pracy, bądź na zajęcia. Wykonany bardzo precyzyjnie, każdy szczegół jest tutaj dopracowany. Jest wykończony miękkim materiałem i obszyty na brzegach. Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne: szary, fiolet bądź granat. Dodatkowym plusem jest to, że na stronie MyGiftDna podczas składania zamówienia można zaznaczyć opcję zapakowania prezentu w ozdobne opakowanie, którego koszt to 19,99 zł. Oto przykładowe projekty:


Inne propozycje: pendrive, koc z haftem, młotek z grawerem, kubek termiczny.


Mam nadzieję, że moje propozycje pomysłów na prezent na 30 urodziny przypadły Wam do gustu.

Jak podobają się Wam produkty? :)

Wpis powstał przy współpracy z firmą MyGiftDna

MÓJ ZWIĄZEK NIE JEST IDEALNY. ALE..


Nie wierzę w związki idealne. Takie, w których nie trzeba pokonywać trudności, nawet tych najmniejszych. Gdzie wszystko przypomina te romantyczne sceny z filmów, w których każda rzecz jest taka niezwykła i niepowtarzalna. Bo takich związków po prostu nie ma. 

Nie wierzę też w bajki o dwóch połówkach pomarańczy, bo to wcale nie chodzi o to, żeby znaleźć kogoś, kto będzie niemal identyczny. Związek to połączenie osób. Z własną odrębnością i różnicami.

Dlatego wiem, że nie zawsze będzie szło tak jakbym chciała, bo życie to nie amerykańska komedia, gdzie wszystko jest aż nadto idealne. Im dłużej jestem w związku, tym większe prawdopodobieństwo, że mogą pojawić się problemy. Ale jeśli widzę, że zaczyna się robić źle między nami, kiedy z pozoru niewinne sprzeczki zaczynają przeradzać się w bolesne kłótnie, nie czekam, aż samo się ułoży. Najważniejsze są dla mnie rozmowy. Tak, wiem, że nie należą one do najprzyjemniejszych ani łatwych. Ale wychodzę z założenia, że zdecydowanie lepiej stawiać na dojrzałą, rozsądną relację, w której nie ma kłamstw ani przemilczenia, które prowadzą zresztą do nawarstwienia się kolejnych konfliktów. Wolę postarać się zrozumieć partnera albo szczerze powiedzieć, z czym czuje się źle.

Na obojgu więc spoczywa odpowiedzialność za dbanie o jakość związku. I owszem, można czasem zrobić coś więcej, samemu wyjść z inicjatywą, ale samemu wszystkiego nie da się zrobić. Komunikacja w związku dla mnie to przede wszystkim to, że niezależnie od tego, jak bardzo będzie ciężko, będziemy umieli się ze sobą dogadać. Czasami drobne sprzeczki czy pretensje przeradzają się w bolesne kłótnie, których na pewno oboje wolelibyśmy uniknąć. A stwarzanie powodów do kłótni, a w szczególności do tych najbardziej bezsensownych, zamiast mówienie o partnerze dobrze, do niczego nie zaprowadzi. Znaczy w sumie może i zaprowadzi, ale raczej nie powiem, że do czegoś dobrego. Ciągła krytyka, niedostrzeganie tego, co najlepsze w drugiej osobie, może spowodować, że to, co było budowane w związku od dłuższego czasu, zacznie się w pewnym momencie rozpadać. 

A przecież nie o to chodzi. Nie chodzi też o wytykanie partnerowi mało istotnych rzeczy, takich, które wydarzyły się tak dawno, że raczej oboje powinniśmy o nich nie pamiętać. Bo właśnie z tych mało istotnych rzeczy, rodzi się tysiąc innych bzdur.

Dobry związek polega na zrozumieniu siebie nawzajem. Nie na udawaniu, że żadnego problemu nie ma, a na tym, aby mówić o tym problemie otwarcie i szczerze. Traktowanie tego, czemu trzeba stawić czoła jako sygnał, że coś dzieje się źle. Sygnał, który wcale nie musi oznaczać koniec związku, a to, aby zacząć działać. Możesz sama wyjść z inicjatywą, ale pamiętaj, że pracować nad związkiem trzeba razem. Bo jeśli widzisz, że zaczyna być do dupy, nie możesz udawać, że wszystko jest ok. W związku trzeba dawać, ale także wymagać, jasno komunikować. Szanować siebie wzajemnie i umieć zawsze pogodzić.

Po prostu.

Problemy będą zawsze. Ale jeśli związek ma być na zawsze, to będzie na zawsze. W dobrym związku ludzie zawsze znajdą sposób na to, by się dogadać.

I jeśli nawet momentami mamy ochotę zabić siebie nawzajem, ale w tym wszystkim znajdzie się miejsce na najważniejsza słowa 'Kocham Cię', to to jest właśnie miłość.

ZDJĘCIA W WERSJI TRADYCYJNEJ - WYWOŁAJ JE WRAZ Z PERSALO!


W dzisiejszych czasach wszyscy robimy zdjęcia. Aparatem, smartfonem, tabletem. Generalnie wszystkim, co mamy pod ręką. Fotografujemy ulotne chwile, miłe dla nas wspomnienia - kiedy w naszym życiu dzieje się coś ważnego, miejsca, które odwiedzamy podczas podróży. Łapiemy te wszystkie momenty na zdjęciach, aby mieć pamiątkę na przyszłość. Mamy podgląd zdjęcia na cyfrowym ekranie, możemy zrzucić je na dysk komputera, a potem zrobić z nim co chcemy - poprzerabiać w programie graficznym, dodać do mediów społecznościowych, wysłać komuś... Ale zazwyczaj dzieje się tak, że po zgraniu po prostu... zapominamy o nich. 

Dlatego od zawsze uważałam, że wszelkie zdjęcia lepiej wywoływać. Te najlepsze, najładniejsze i najważniejsze dla nas oczywiście. Nie oszukujmy się, robimy setki zdjęć, ale ile tak naprawdę z nich oglądamy? Niewiele. A te wydrukowane i umieszczone w albumach, bądź na ścianie zawsze będą nas cieszyły i przywoływały wspomnienia, które zresztą są bezcenne. 

Przede wszystkim wywołane fotografie zostają z nami na dłużej. Nośniki cyfrowe mają to do siebie, że mogą się zepsuć. A tradycyjne albumy ciężko zniszczyć. Niektóre fotografie starzeją się z godnością i bez problemu mogą przetrwać nawet ponad sto lat. Sami przyznajcie, że przeglądanie dziesiątek ujęć na komputerze za pomocą kursora myszki to nie to samo, co stare, rodzinne albumy. Jednakże nie musimy ograniczać się jedynie do albumów, bo możliwości jest o wiele więcej. Fotografie możemy umieścić na kubkach, etui do telefonu, na koszulkach, nawet na drewnie. Możemy także zaprojektować fotoksiążkę, albo poduszkę.

Kiedyś druk na domowej drukarce pozostawiał wiele na jakości. Pamiętam, kiedy kiedyś wydrukowałam pewne zdjęcia na drukarce atramentowej i utworzyły się na nich kolorowe linie. Teraz natomiast można już kupić drukarki do użytku domowego, które z powodzeniem wydrukują nam zdjęcia świetnej jakości, a w większych marketach elektronicznych mamy do dyspozycji naprawdę niezły papier fotograficzny. Oczywiście, jeśli drukujesz sporadycznie to się to nie opłaca, bo taki sprzęt kosztuje.

Poniżej macie zdjęcia minipoduszek, które mogłam zaprojektować dzięki firmie Persalo. Firma bardzo dba o jakość swoich produktów. Jeśli chodzi o minipoduszki,  materiał to największy wyróżnik - miły i miękki w dotyku, a zarazem mocny. Zamykany na zakładkę - nie ma tu żadnych suwaków ani guzików - wygląda to bardzo elegancko. A nadruk? Trwały i wyraźny - technologia, jaka używana jest przy produkcji minipoduszek, pozwala na efektowny wydruk obrazów. Co podoba mi się jeszcze to to, że każda z nich przyszła do mnie zapakowana w oddzielne opakowanie - poduszki umieszczone są w kartonie i dodatkowo zabezpieczone ładnym papierem.



Dajcie znać, jak to jest u Was. Macie porządek w zdjęciach? Wywołujecie je czy jednak stawiacie na wersję cyfrową? A może macie własne poduszki z nadrukiem?


Wpis powstał przy współpracy z firmą Persalo

ETUI NA TELEFON FUNNYCASE - ZAPROJEKTUJ WŁASNE ETUI


Na obecnym rynku można znaleźć multum etui, które będą chronić nasz telefon przed uszkodzeniami. A z racji tego, że dbam o swój telefon i jednocześnie lubię go personalizować, postawiłam na etui własnego projektu od firmy FunnyCase. Możliwość stworzenia coś przez siebie to fajna sprawa, zwłaszcza, że jest to coś wyjątkowego i oryginalnego w bardzo wygodnej cenie :)

Ogromnym plusem jest również to, że strona FunnyCase oferuje case niemal na każdy telefon. W ostatnim czasie przeglądałam asortyment różnych firm, aczkolwiek większość z nich miała głównie etui jedynie dla Iphone bądź Samsunga, a te, które zaprojektowałam są dla modeli Huawei: P8 Lite oraz Y7 Prime. 




Oba case mają 0,3mm, a nadruk jakim zostały pokryte jest trwały, kolory są bardzo żywe. Zostały zapakowane w firmowe, minimalistyczne pudełeczko, dzięki czemu nie ma mowy o tym, żeby etui uszkodziły się podczas transportu. Idealnie pokrywają się z telefonem - nie ma problemu z ich założeniem. Nie zsuwają się, a całość naprawdę dobrze się trzyma. Otwory na wszystkie przyciski są umieszczone w odpowiednich miejscach. Jak na tak niską cenę za jedno etui 24,99 zł uważam, że są one warte polecenia oraz zakupu. Dlatego też mam dla Was kod rabatowy -20% HELLOFUNNY z tym, że zniżka dotyczy jednie etui z kreatora, a nie z katalogu :)

Jakie wzory chętnie wybieracie na swoje telefony?:)



Wpis powstał przy współpracy z firmą FunnyCase

CZYM DLA MNIE JEST KOBIECOŚĆ?


Czym dla mnie jest kobiecość? Powiem szczerze, że przez długi czas nie umiałam jej w sobie odnaleźć. Nie czułam się ładna; próbowałam ukryć brak wiary w siebie oraz brak poczucia własnej wartości. Wszystko to było raczej spowodowane magazynami oraz portalami internetowymi kreującymi określony model kobiecości, które wpędzały mnie w kompleksy - jednego dnia potrafiłam czuć się atrakcyjnie, następnego jednak nie miałam ochoty patrzeć na swoje odbicie w lustrze.

Jednakże kompleksy zazwyczaj nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, a jedynie są naszym wymysłem. Same postrzegamy siebie w negatywach, podczas gdy otoczenie nawet nie zauważa tych defektów, które my dostrzegamy.

Kobiecość to jednak nie tylko  kwestia wyglądu...
... ale także kwestia sposobu ubierania, wewnętrzne usposobienie, świadomość własnej wartości. To, jak sami zachowujemy się wobec siebie. Akceptacja swojej osoby, poznanie jej, dostrzeganie własnych zalet. Ja nadal nad tym pracuję i  jest coraz lepiej - myślę, że wynika to z tego, że dojrzałam i czasy przejmowania się zdaniem innych osób już dawno minęły; czasy, w których budowałam system wartości na tle, jakim są ludzie. Wiem, że wiele osób ma lub miało również z tym problem, że uzależnia się aż tak od cudzych opinii, nie potrafi się odnaleźć bądź polubić, dlatego najlepszą radą jaką mogę udzielić jest po prostu to, żeby zmienić swoje myślenie i przestać skupiać się na drobnostkach, które wcale nic nie znaczą, a być dumnym z własnej wyjątkowości. Bo kobiecość jest tym, nad czym trzeba pracować - starać się inaczej postrzegać siebie, zwracać większą uwagę na swoje zalety niż mankamenty. Żadna z nas nie musi wyglądać idealnie, tak jak często przy pomocy różnych programów graficznych narzucają nam wykreowane kanony piękna. Piękno tkwi również w naturalności - właśnie wtedy, kiedy nie masz zrobionego makijażu ani idealnie ułożonych włosów. Często skupiamy zbyt dużą uwagę na naszym wyglądzie zapominając, że nie jest to najważniejsza wartość, jaka zdobi człowieka.


Kobiecość to podejście do pieniędzy, niezależność i dążenie do celów...
... pewność własnej siły, charakter, realizowanie jasno postawionych celów. Odnoszenie sukcesów zawodowych - niezależność finansowa i posiadanie satysfakcjonującej pracy jest nie do przecenienia. Każde osiągnięcie, awans to nagroda za wysiłek i pracę włożoną w trud. To powód do satysfakcji. I nie ma w tym miejsca na umniejszanie swojego udziału, tylko na cieszenie się kolejnym osiągniętym celem :) Bo nie ma nic wspanialszego, niż kobieta spełniona zawodowo, która realizuje swoje cele i robi wszystko, tak jak potrafi najlepiej. Taka kobieta, które chociaż w pewnym stopniu czuje odpowiedzialność za finanse, bo zarabia na swoje potrzeby.

Prawdziwa kobieta walczy o swoje, jest twarda i silna, ambitna, zna swoją wartość. Jest świadoma swojej kobiecości i potężnej broni, jaką jest ona sama. Niestety mamy wyjątkową umiejętność zaniżania poczucia własnej wartości oraz krytykowania siebie. I nawet wtedy, kiedy udaje nam się osiągnąć wiele, nadal nie mamy pewności, czy aby wszystko z nami w porządku. Przywiązujemy dużą uwagę do każdej napotkanej w życiu osoby, która nie darzy nas sympatią albo próbuje podciąć skrzydła, wierząc w każde jej nieprzychylne słowo skierowane do nas. Myślę, że najważniejsza jest świadomość. Świadomość, że jesteśmy takie, a nie inne. Dostrzeganie naszych zalet, a także postrzeganie 'wad' jako atut. ;) Lubiąc się, będąc dla siebie życzliwe i wyrozumiałe, możemy zrobić znacznie więcej, niż ciągle się krytykując.

Kobiecość to także sposób, w jaki odnosisz się do świata. Szacunek do innych ludzi, twoje relacje z nimi, delikatność w zachowaniu. Dobre i ciepłe serce. 

Nie ma znaczenia, ile mamy lat. Czy dwadzieścia, czy pięćdziesiąt. Nasza uroda tkwi w tym, jakie jesteśmy; nasza mądrość, dojrzałość. Pamiętajcie, że sekret kobiecości nie tkwi ani w drogich ubraniach ani w drogich kosmetykach, biżuterii i innych rzeczach. Mogą pomóc poczuć nam się lepiej, ale nie załatwią całej sprawy - stanowią jedynie dodatek. Bo najpiękniejsza kobieta to ta świadoma swojej wartości. A jeśli pewnego dnia zdarzy wam się zapomnieć, jakie jesteście - spójrzcie w lustro i patrzcie tak długo, aż przypomni się wam, jakie jesteście piękne, mądre i dobre. :)

A czym dla Was jest kobiecość?

Wpis powstał w ramach współpracy z firmą Immoral

MEBLE DO SYPIALNI Z EDINOS.PL - SZAFKA NOCNA - MEBEL NIEZBĘDNY?


Sypialnia z racji swojego przeznaczenia zawsze ma wyjątkowy charakter. To miejsce, gdzie mogę bezkarnie poleniuchować i "naładować" baterie na następny dzień. Bardzo przywiązuję uwagę do tego, w jakim otoczeniu budzę się każdego ranka i kładę spać po całym dniu, bo ma to znaczny wpływ na moje samopoczucie. Dlatego najważniejsze jest dla mnie to, aby czuć się komfortowo w takim pomieszczeniu. A w związku z tym, nie wyobrażam sobie urządzonej sypialni bez szafki nocnej. Nie dość, że zapewnia wygodę, bo można na niej położyć szereg rzeczy bądź kosmetyków, to jeszcze może stanowić efektywny dodatek do stylizacji wnętrza.

W jednym z wpisów wnętrzarskich na blogu (do którego odsyłam tutaj: KLIK) napisałam, że uwielbiam przebywać we wnętrzu dobrze zaprojektowanym i przemyślanym. Z racji tego, zależy mi na tym, aby meble charakteryzowały się nie tylko sprzyjającą przytulności estetyką, ale i również na tym, aby były odpowiednie pod względem praktycznym i użytkowym. Stąd też postawiłam na szafkę drewnianą w kolorze dąb sonoma, która charakteryzuje się wyrazistym i atrakcyjnym designem, a także mocną i stabilną konstrukcją. Idealnie wpasuje się w klasyczne, ale też skandynawskie wnętrza,  które zresztą uwielbiam! Dzięki stonowanej kolorystyce i prostej formie idealnie sprawdza się w tym właśnie stylu. Jednocześnie jest bardzo funkcjonalna - bezuchwytowe fronty podkreślają jej nowoczesny i modernistyczny styl, a szufladki zapewniają komfortowe przechowywanie przedmiotów. Jej wymiary to 30 cm (szerokość), 30 cm (głębokość) oraz 40 cm (wysokość).



Podobne funkcje mogą spełniać stoliki nocne, ale jeśli zastanawiacie się co wybrać, to od razu mówię, że bardziej trafnym wyborem jest szafka. Stoliki z reguły mają dość uproszczone konstrukcje, posiadając je możemy wykorzystać jedynie blat, bądź jedną półkę zlokalizowaną tuż pod nim. Za to szafka nocna z szufladami to tradycyjny wybór, ale bardzo funkcjonalny, bo dzięki niej zyskamy dodatkową przestrzeń na przechowywanie rzeczy, co sprawdza się zwłaszcza wtedy, gdy do dyspozycji mamy małą powierzchnię. Pozwala to na zaoszczędzenie cennego miejsca w pomieszczeniu. W dodatku jest to też doskonały pomysł dla osób ceniących ład i porządek - możemy w niej trzymać rzeczy, które nie powinny być widoczne, a są niezbędne wieczorem. 

Na co trzeba jeszcze zwrócić uwagę?

Przede wszystkim na cenę. To raczej kluczowy element przy zakupie mebli, ale akurat szafki nocne nie należą do najdroższych. Tą można nabyć za 78 zł, co jest dość - myślę - niską ceną, a idzie w parze z wysoką jakością i bardzo dobrym wykonaniem. Dwie najważniejsze cechy, czyli: trwałość i wytrzymałość tego mebla są zapewnione dzięki tym, że obrzeża szafki wykończono odpornym na uszkodzenia mechaniczne tworzywem PCV.


W przypadku wyboru szafki nocnej, metraż wnętrza również ma spore znaczenie, bowiem ważne są tu odpowiednio wyważone proporcje, aby nie odebrać sypialni wizualnej lekkości. Wielkość szafki nocnej powinna być dostosowana do rozmiarów łóżka, któremu będzie towarzyszyć. Jeśli łóżko będzie spore, takie też muszą być towarzyszące mu szafki bądź stoliki - inaczej zginą na jego tle.

Równie dobrze jest zwrócić uwagę na kolorystykę, która powinna bazować na ogólnym wystroju wnętrza, a także estetykę. Szafki nocne są dostępne w tak wielu wariantach, że bez problemu można dobrać odpowiedni model do wnętrza.


Moja szafka pochodzi ze strony Edinos.pl, więc jeśli szukacie dobrej jakości mebli polecam serdecznie tą firmę :) Oferowane produkty gwarantują najwyższą jakość wykonania. Tutaj szczególną uwagę zwraca się na wygląd, design oraz charakter produktów. Na każdy produkt otrzymujemy 10-letnią gwarancję, a to aż 8 lat więcej od standardowej 24-miesięcznej gwarancji oferowanej na rynku. Jeśli jednak zakup nie spełni naszych oczekiwań, można zwrócić go do sklepu w ciągu 100 dni od daty zakupu, wtedy firma zwróci pełną kwotę zamówienia. Ustawowo ten czas wynosi tylko 14 dni, ale firma Edinos jest tak pewna zadowolenia klientów z oferowanych produktów, że postanowili wydłużyć ten termin do 100 dni :) Mam też dla Was kod rabatowy na 15 zł (ważny dla pierwszych 20 osób) - 73ccaedi :)


Wpis powstał przy współpracy z firmą Edinos