CHCESZ ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE? TO LĘK BLOKUJE TWOJE DZIAŁANIE.


Problem zaczyna się wtedy, kiedy zaczynasz dostrzegać, że wszystko, co jest wokół Ciebie się zmienia. Ty również, ale mimo to twoje życie nadal stoi w miejscu.

Jestem pewna, że każdy co najmniej raz miał taki moment refleksji, w którym analizował swoje życie, swoje zachowania i obiecał sobie, że w danej sytuacji następnym razem postąpi inaczej. Zastanawianie się, co by było gdyby, spekulowanie nad tym, co stało się do tej pory, planowanie przeszłości. To fakt, że człowiek uczy się na błędach, ale milion konkluzji wcale nic nie zmieni - coś trzeba zacząć robić.

Motywacja jest tym co pozwala zacząć, więc przy odrobinie chęci w naszej głowie rodzi się plan działania, który realizujemy. Zaangażowania powinno być wystarczająco dużo, by być zapartym i trwać w tym bez przerw - jeśli dostarczamy go w odpowiedniej dawce, nasze działania przynoszą rezultaty i po pewnym czasie zaczynamy dostrzegać efekty naszej pracy.

Niby wszystko idzie po myśli, można by było nawet rzec, że jest wprost idealnie. A jednak dalej jest coś nie tak. Nasze życie dalej stoi w tym samym miejscu... Dopadają nas kolejne refleksje, stajemy naprzeciw naszemu niezadowoleniu, a te powoli przeradzają się w frustrację. Myślisz: "dokonałem przecież zmiany, zacząłem nad sobą pracować." I co? I w gruncie rzeczy nic. 

Gdzie tkwi problem?

W naszej głowie. Nasze myślenie. Bo nie ma nic potężniejszego niż odmieniony człowiek. Zmiana umysłu to zmiana doświadczeń, które nie pozostaną takie same, bo przemiana zaszła od wewnątrz, a nie pozornie. To proste, że jeśli chcemy czegoś od życia, musimy najpierw dać coś od siebie. Zmiana zachowań, zwalczenie dotychczasowych nawyków, osiągnięcie celów, spełnienie marzeń to wyzwanie. Trudne wyzwanie. To wszystko wymaga wysiłku. Czasem wystarczy nastawienie budzika godzinę wcześniej i robić to, co do nas należy, a czasem trzeba posunąć się o krok dalej i przewartościować życie, aby dojść do tego, do czego chcemy dojść.

Wszelkie zmiany mogą nas przerażać, zachwiać poczucie komfortu i bezpieczeństwa, bo w gruncie rzeczy nie lubimy wychylać się z poza zakorzenionego w naszej psychice pojęcia "stagnacja - każda próba naraża nas na konfrontację z nowymi doświadczeniami i sytuacjami i zmierzenie się z nimi. Kiedy przed działaniem ogranicza nas strach, a my nie dajemy powstrzymać się mu, by kroczyć dalej... Tak naprawdę nic się nie zmienia.


Ludzie mają tendencję do wykonywania tych rzeczy, które są im dobrze znane. Opuszczenie tzn. strefy komfortu wiąże się z powstaniem lęku, niepewności. Zdolność przewidywania, którą posiadamy sprawia, że umysł jeszcze przed podjęciem działania - informuje nas o potencjalnym zagrożeniu. To tak jakby ktoś miałby za moment skoczyć ze spadochronu - lek z tym związany pojawia się przed lub tuż przed oddaniem skoku i stwarza blokadę. Każdy z nas musi nauczyć się ją zwalczać, bo tworzy tylko zbędny hamulec, a my ograniczamy się do tego, co nam znane, tracąc czas, który możemy efektywnie wykorzystać. Zamiast tego dajemy pewność innym, a przede wszystkim sobie, że nie damy rady, a nie tak to powinno wyglądać.

Ludzie są nagradzani publicznie za to, nad czym prywatnie pracują latami. Chcesz być człowiekiem sukcesu? Działaj mimo lęku. Lęk odczuwany przed podjęciem nowego wyznania to coś, co trzeba nauczyć się zwalczać. To tylko bariera, która jest w naszej głowie.

Najśmieszniejsze jest dla mnie to, że wiele osób gardzi sukcesem i twierdzi, że jest im on do niczego niepotrzebny. Szanuję poglądy innych, ale myślę, że taka opinia wynika tylko z usprawiedliwiania braku pewnych elementów w ich życiu. Uciekanie od odpowiedzialności za tworzenie sukcesu, a przede wszystkim nie przyjmowanie do wiadomości tego, że sukces lub jego brak jest efektem wszelkich działań. Nie opieranie myśli na takim przekonaniu, że swoim postępowaniem mogą wpłynąć na kształtowanie swojego życia.

Tym, co uszczęśliwi Cię jeszcze w tym roku czy następnym to podniesienie Twoich własnych standardów. Poznanie prawdziwego siebie. Produktywne wykorzystanie czasu. Naśladownictwo - czerpanie garściami z doświadczeń otaczających Cię ludzi. Ograniczenie zawiści do maksimum - zazdrość zamieniana w podziw dla osiągnięć innych osób, dzięki czemu chłoniesz wzorce zachowań sprzyjających rozwojowi osobistemu i odnoszeniu sukcesów.

Pracuj nad tym.

JAK FOTOGRAFOWAĆ SMARTFONEM? - ALLVIEW.PL


Smartfon posiadający dobry aparat to niezbędnik dla każdego miłośnika fotografii. Mamy go zawsze przy sobie, jest niewielki, nieciężki i wielofunkcyjny. Robienie zdjęć telefonem to nic złego, ma wiele plusów. 

Jak fotografować smarfonem 

Partnerem wpisu jest firma Allview, dla której realizuje ten wpis.

Przede wszystkim na początku trzeba ustawić rozdzielczość zdjęć, na możliwie jak największą. Im większa tym lepsza jakość, większy rozmiar, a co za tym idzie możliwość druku w większym formacie. Starajcie się też nie używać zoomu. Smartfony wyposażone są w zoom cyfrowy, który „sztucznie” rozciąga obraz. W efekcie zdjęcie diametralnie traci na jakości, jest rozmyte i niewyraźne. Jeśli robisz zdjęcie z odległości, lepiej podejdź bliżej do fotografowanego obiektu. Warto także darować sobie flash. Światło wychodzące z tak małego źródła jest światłem twardym, intensywnie przepalającym obiekty znajdujące się zbyt blisko, które fotografujemy. Cóż, lepiej po prostu postarać się o rozproszenie światła, do którego można wykorzystać zwykłą białą kartkę bądź folię aluminiową. Dobrym sposobem jest także zmniejszenie siły błysku, o ile twój smartfon ma taką opcję. Lampa błyskowa to nie jest takie zło wcielone, trzeba po prostu się nauczyć z niego korzystać. Kluczem do jasnych i świetlistych zdjęć jest właśnie światło. Najlepszy efekt można uzyskać znajdując się blisko promieni słonecznych, ale poza nimi. Odradzam umieszczania fotografowanego obiektu bezpośrednio w słońcu.


Polecam także samemu ustawić ostrość. Wiele telefonów pozwala na samodzielne jej ustawienie na wybranym obiekcie, gdzie jeszcze do niedawna oferowały to tylko lustrzanki. Przy odpowiednich parametrach ekspozycji istnieje możliwość uzyskania rozmytego tła z pierwszym ostrym planem. Do uzyskania ostrość jest też potrzebna, wydaje mi się dość oczywista sprawa - to, aby telefon był nieruchomy. Warto także zakupić statyw, o ile jest potrzebny. Czasem jednak wystarczy położyć telefon na twardej, równej powierzchni.

Trzeba także zadbać o drugi plan. Osoby niemające nic wspólnego z fotografią często w ogóle nie zwracają uwagi na to, co się na nim dzieje. Nieraz widziałam na zdjęciach popielniczkę w tle i inne mało zachęcające przedmioty. Warto umieścić w tle elementy współgrające z głównym tematem. Kiedy robisz zdjęcia, patrz na cały kadr.

Zdjęcia z wielu telefonów są dość surowe  -  nie mają nasyconych kolorów czy odpowiedniego kontrastu. Na szczęście mamy do dyspozycji mnóstwo aplikacji do ich obróbki. Nie uważam, że każde zdjęcie powinno zostać przepuszczone przez Instagrama, ale nie da się ukryć, że inne aplikacje rzeczywiście nieźle radzą sobie z nadawaniem odpowiedniego charakteru zdjęciom. Z własnego doświadczenia mogę polecić Photoscape.

Firma Allview posiada w swoim asortymencie wiele telefonów, które sprawdzą się idealnie dla każdego miłośnika fotografii. Sprawdź! - KLIK

Znacie firmę Allview? Lubicie robić zdjęcia? :)

JAK ZWIĘKSZYĆ LICZBĘ FOLLOWERSÓW (OBSERWUJĄCYCH) NA INSTAGRAMIE


Wstępnie: Instagram - fotograficzny serwis społecznościowy hostingu zdjęć (dostępny na systemy operacyjne Windows Phone, iOS, Android), który umożliwia użytkownikom edycję zdjęć i filmów, stosowanie do nich filtrów oraz udostępnianie ich w różnych serwisach społecznościowych.

Zdobywanie obserwujących w aplikacjach ma zasadnicze znaczenie w zwiększaniu swojej obecności na platformie jednak może być trudne ze względu na brak reklam w tym serwisie. Co więc zrobić? 

Zacznij od spersonalizowania profilu
Wypełnij swoje pole BIO. Część dość często pomijana, a jedna z najważniejszych. Dodaj zdjęcie profilowe, napisz w kilku słowach czym się zajmujesz, poinformuj po prostu ludzi kim jesteś :)  To miejsce jest też dobre do zastosowania strategi "call-to-action" (określone hasło skierowane do publiczności w formie rozkazującej, aby wywołać natychmiastową reakcję), czyli przykładowo: "Zapraszam do śledzenia wszystkich fanów zdrowego odżywiania!". Możesz również użyć emotikon, ale też nie przesadnie.

Zadbaj o wysokiej jakości content
Mimo, że technologia idzie cały czas do przodu, to zdjęcia robione telefonem nadal nie dorównują aparatom. Najlepiej ładować do aplikacji te, które zostały zrobione lustrzanką albo chociażby cyfrówką; o wysokiej jakości, dobrze skadrowane i ostre. Nie bez powodu profesjonalni fotografowie cieszą się dużą popularnością.

Opanuj więc podstawy - pamiętaj o kompozycji, a daruj sobie flash - jest to światło twarde, dość intensywne i "przepalające" obiekty, które znajdują się zbyt blisko. Trochę więcej informacji na te tematy uwzględniłam tutaj - KLIKNIJ


Nie ograniczaj się tylko do selfie
Każdy od czasu do czasu je robi, ale nie pozwól na to, by zdominowały one twoje treści. Bądź kreatywny w swoich zdjęciach i eksperymentuj z różnymi konfiguracjami, wypróbuj nowy kąt, połączenia kolorystyczne lub też dodawaj filtry, by nadać fotografiom bardziej "prawdziwy wygląd" regulując barwy. Jeżeli wstawisz coś dobrego, bez żadnego przerabiania zastosuj hastag #nofilter. 

Najlepiej byłoby gdybyś wybrał jakiś motyw, czyli na przykład hobby. Swoimi zainteresowaniami skierujesz uwagę innych, którzy również pasjonują się tą aktywnością, co Ty. Projektanci wstawiają swoje projekty, podróżnicy migawki z Barcelony czy Japonii, a ty, jeśli lubisz modę - baw się kolorami, stylami i trendami, jeśli wolisz gry komputerowe bądź książki - zrób im po prostu zdjęcie i opublikuj :)

Taguj 
Wykorzystuj hastagi (krótkie słowa i frazy, które opisują i klasyfikują każde zdjęcie) - to chyba jedna z popularniejszych form. Pomagają ludziom znaleźć interesujące ich fotografie, a więc w ten sposób możesz dotrzeć do jak największej liczby użytkowników. Spis tych najpopularniejszych znajduje się tutaj - KLIK.

Minus tego jest taki, że przykładowo, jeśli ktoś chce obejrzeć #Warsaw, to raczej spodziewa się zdjęć tego miasta z jakimś ładnym widoczkiem, a nie milion fotografii, które nie są z nim związane. Nie taguj więc ich hastagami #stolica, bo mimo że jeśli nawet w niej mieszkasz to dodajesz je w momencie, kiedy płaszczysz dupę przed telewizorem, a Twoje ostatnie publikacje to prezentacja ostatnich zakupów z Biedronki. Nie o to w tym chodzi. 

Bądź aktywny i śledź profile innych
Daj się odnaleźć - żadne konto nie istnieje bez promocji. Udostępniaj je więc na rożnych forach, blogach, katalogach. Komentuj i odpowiadaj na komentarze, lajkuj, obserwuj konta, które interesują ciebie bądź są powiązane z tematyką, którą sam prowadzisz, gratuluj innym sukcesów. 


Follow/unfollow/L4L/F4F
Dość popularny sposób, jednak za słaby by się wybić. Przede wszystkim dlatego, że zwiększa się ilość profili, które w ogóle nie są ciekawe i interesujące, a mimo to je obserwujemy. Ponadto, druga osoba nie zawsze daje "followback", czyli nie odwzajemnia naszego follow. Może się zdarzyć również, że po zaobserwowaniu nas, gdy również w ramach wdzięczności zaczynamy śledzić konto, dany użytkownik daje unfollow. Prędzej czymś takim można kogoś wkurwić, niż sprawić, że zainteresuje się Twoim profilem, dlatego by uniknąć takich sytuacji i osób, skuteczna jest aplikacja Followers+.

Ważny jest odpowiedni czas
...by uzyskać odpowiedni zasięg. Najlepszy jest w godzinach porannych oraz w godzinach wieczornych, dodawanie zdjęć w nocy powoduje, że szanse na zobaczenie ich przez innych użytkowników aplikacji są dość niskie. Godziny aktywności na instagramie:

Godziny aktywności na instagramie

TEGO NIE RÓBCIE:

Że niby chwyt marketingowy
"O kurwa. Patrzcie, co kupiłam na wyprzedaży w Rossmannie i mojej ukochanej Biedronce, Wystarczy tylko takie jedno zdjęcie, a moi followersi mają na drugi dzień to samo!" Nie zrozumcie mnie źle, lubię kiedy ktoś dzieli się tym, co kupił, że wyczaił coś fajnego. Moja opinia skierowana jest raczej do osób "chwalących" się kupnem kila ziemniaków i marchwi na promocji z warzywniaka.

Obrazki z cytatami
No i na koniec to, co jest chyba najgorsze. Po co niektórym osobom konta na Instagramie, skoro wrzucają cytaty rodem Paolo Coelho...? Nie chodzi mi o profile typu Suchar codzienny, a o prywatne, w których takie obrazki są dodawane. W minimalnej ilość to jest ok, ale miliony takich grafik przekreślam całkowicie.

A... Jest jeszcze opcja kupowania obserwujących. Tej opcji mówię stanowcze NIE.

FOTOOBRAZY NA PŁÓTNIE - DEKORACJA ORAZ NIEBANALNY POMYSŁ NA PREZENT - FOTOPRINT.PL


Na moim blogu można znaleźć kilka wpisów na temat dekoracji wnętrz. Był również wpis między innymi o fotoksiążce czy o wywoływaniu zdjęć. Dziś poruszę podobną kwestię, tym razem o fotoobrazach na płótnie, które są doskonałym pomysłem na udekorowanie ściany i ożywienie wnętrza. Na stronie fotoprint.pl mamy do wyboru fotoobrazy prostokątne, kwadratowe oraz panoramiczne. 

Dekoracja ścian z wykorzystaniem takiego dodatku będzie stylowe - to, w jaki sposób zaaranżujemy nasze ściany we wnętrzu ma ogromny wpływ na charakter tej przestrzeni. Sprawdzą się zarówno w nowoczesnych, jak i tradycyjnych wnętrzach. Łączą w sobie klasykę (płótno) z nowinkami technicznymi (profesjonalny nadruk zdjęć na płótnie). Dają możliwość spersonalizowania - osobiście uwielbiam coś takiego. Dzięki właśnie takiej technologii możemy obdarować bliskich pomysłowym prezentem. Okazji jest mnóstwo, a taki fotoobraz sprawdzi się zawsze.


Każdy z nas ma zdjęcia, które są dla nas bardzo ważne; takie, które przywołują najwspanialsze wspomnienia. To w końcu one w dużej mierze pozwalają trwać chwili, bez jej przemijania. Warto więc przenieść fotografie znajdujące się na dysku komputera na obraz na płótnie i zawiesić na ścianie w domu, który codziennie będzie przypominać o radosnych chwilach i ukochanych osobach. Takie dekoracje, które mają wydźwięk sentymentalny są najlepsze.

Fotoobrazy na płótnie można zamówić online na stronie fotoprint.pl. Ceny zaczynają się już od 15 zł i są zależne od formatu obrazu.

Firma FotoPrint ma zasięg ogólnopolski, działa na rynku już od kilkunastu lat. Zajmuje się wywoływaniem zdjęć cyfrowychwykonywaniem fotobrazów na płótnie, powiększeń w formatach XXL oraz Foto Prezentów (foto kubki ze zdjęciem, kubki magiczne, poduszki ze zdjęciem, koszulki ze zdjęciem, puzzle i wielu innych), oraz sprzedażą produktów związanych z fotografią. 

Co sądzicie o takich fotoobrazach na płótnie? 
A może macie jakieś w swoim domu lub zamierzacie komuś podarować?

DLACZEGO WARTO PIĆ WODĘ? - MARKA HARMONYH20


Woda jest podstawowym budulcem naszego ciała. Nawodnienie dobrej jakości wodą wpływa na stan wszystkich komórek. Wypijanie codziennie odpowiedniej ilości wody to podstawa do utrzymania w dobrej kondycji naszych narządów wewnętrznych, trawienia, usuwania toksyn czy też regulacji temperatury ciała. 

Marka HarmonyH20 to odpowiedź pogarszającej się z roku na rok jakości wody na świecie. Prezentuje ona najnowszą Technologię Żywej Wody "Living Water Technology", która przywraca naturalną strukturę wodzie, zmieniając wodę martwą na wodę żywą. Ludzie szczególnie zwracają uwagę na strukturę wody, co potwierdzają badania Masaru Emoto oraz wielu innych wybitnych specjalistów.

Produkty firmy to: aktywny kubek, aktywator wody, aktywna podstawka, aktywna kula, które zostały już docenione w naszym kraju jak również poza naszymi granicami. Firma cały czas pracuje nad nowymi technologiami i wdraża nowe produkty. Prowadzi również kilka projektów filmowych, aby bliżej przedstawić świat wody, kręcą film „Knowing Water” i „Spadkobiercy Emoto”. Przygotowują również książkę o wodzie „Woda Mówi". Z żywą wodą będą wkraczać w różne dziedziny życia, zmieniając je dzięki właściwościom żywej wody. Sklep: HARMONYH20 SKLEP

Również zwróciłam uwagę na to, co piję. Wyeliminowałam wszelkie czarne herbaty na rzecz zielonych oraz na bazie wszelkiego rodzaju ziół, piję znacznie więcej wody niż dotychczas. Przydałoby się wyeliminować również czarną kawę, ale przy moim trybie życia taka dawka "wzmocnienia" to coś, bez czego ciężko mi funkcjonować. 


Wodę należy pić regularnie, małymi łykami - lepiej jest pić częściej, a mniej niż za dużo za jednym razem. Przyjmuje się, że człowiek powinien dostarczać 1 ml wody na 1 kcal spożywanego posiłku lub 1 litr na 30 kg masy ciała, co przekłada się na około 1,5-3,5 litrów wody dziennie. 

Polecam aplikację na telefon. Jest ich kilka zarówno na Android jak i na iOS. Ich zaletą jest to, że przypominają o wypiciu wody. Wyliczają nam, jaką ilość wody mamy wypić,  jak często oraz jakie ilości mamy pić jednorazowo na podstawie danych takich jak płeć, wiek, wzrost, waga, godziny wstawania, kładzenia się spać oraz godziny posiłków. Jeśli nie możecie pobrać aplikacji można zapisywać sobie na kartce ilość wody, jaką spożywamy. 

Woda ma właściwości odkwaszające. Niewłaściwe odżywanie, odchudzanie, palenie czy stres zakłócają równowagę kwasowo-zasadową organizmu. Organizm w taki sposób zakwasza się i zatruwa. Dzięki piciu wody nasz organizm pozbywa się metali ciężkich. Pełni rolę transportera odpowiedzialnego za usunięcie biotoksyn z organizmu. Opóźnia także zmęczenie mięśni. Dzięki temu osoby, które uprawiają sport zyskują więcej energii i wolniej się męczą. Woda i żywność to dwie najważniejsze rzeczy, które sprzyjają utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie.

Co jeszcze daje picie wody?

Oprócz właściwości odkwaszających oraz opóźniania zmęczenia mięśni: pobudza metabolizm, wspomaga trawienie, nawilża skórę, przez co poprawia jej wygląd i elastyczność, dotlenia organizm, poprawia wzrok, utrzymuje w dobrym nastroju, powstrzymuje apetyt, a także redukuje cholesterol. 

Zwracacie uwagę na wystarczające picie wody w ciągu dnia? Słyszeliście już o marce HarmonyH20?

JAK DBAĆ O SMARTFON? - 4GSM.PL


Odkąd mam smartfona, nie wyobrażam sobie bez niego codziennego funkcjonowania. Jest jednocześnie aparatem, notatnikiem, źródłem kuponów promocyjnych czy sposobem na zabicie czasu. Obecnie moim telefonem jest Huawei P8 Lite, który dzielnie mi służy bez żadnych zastrzeżeń od ponad roku. Kupując smartfona warto wziąć pod uwagę kwestię jego zabezpieczenia - na pewno też nie raz mieliście pęknięte szybki czy rozlane ekrany.

Jak dbać o smarfon? Podam Wam kilka propozycji.

Akumulator w telefonie jest podatny na warunki atmosferyczne. Optymalne warunki dla baterii to temperatura pokojowa. Dlatego nie zostawiaj jej w miejscach, w których narażona będzie na działanie promieni słonecznych ani w takich, w których występuje wysoka wilgotność powietrza.


Na pewno ważne jest też etui. Osobiście mam słabość do pięknych, gustownych akcesoriów, dlatego eleganckie obudowy zawsze mnie urzekają. Należy chronić także ekran, ponieważ jego naprawa poza gwarancją jest często bardzo kosztowna. Nawet jeśli producent zapewnia o jego wyjątkowej odporności - kawałek folii z poliwęglanu sprawi, że będzie bardziej wytrzymały na zabrudzenia i porysowania, a dzięki niemu możemy także uniknąć ekspozycji na wodę, oleje czy inne substancje, które mogą niekorzystnie wpłynąć na działanie dotyku. 

Co jednak, gdy dojdzie do kontaktu smartfona z wodą?  Natychmiast wyjmij baterię, o ile to możliwe oraz kartę SIM i kartę pamięci. Weź miskę i wsyp do niej ryż. Umieść w niej smartfon oraz baterię. Dzięki właściwościom higroskopijnym wyciągnie on wilgoć z urządzenia. Całość pozostawiamy na minimum 24 godziny, do 3 dni.  


Delikatnie używaj i korzystaj rozsądnie
Bardzo dużo zależy od tego, jak obchodzisz się z telefonem na co dzień. Nie kładź go ekranem do dołu, aby uniknąć porysowań i pęknięć, a także unikaj noszenia go w jednej kieszeni z ostrymi przedmiotami.

Wszystkie niezbędne akcesoria znajdziecie na stronie 4GSM.PL Obecnie trwa promocja - 10% taniej niż na Allegro i eBay. W ofercie możemy znaleźć wyświetlacze oraz oryginalne akcesoria GSM. Aby uzyskać rabat wystarczy wpisać kod rabatowy 4GSM10 na stronie: http://www.4gsm.pl/code 

A jak Wy dbacie o swoje telefony?

ANTYKI W NOWOCZESNYM WNĘTRZU - ALLEGRO.PL

Coraz więcej osób zwraca uwagę na antyki, przedmioty z duszą wyrażając w ten sposób swoje przywiązanie do historii czy tradycji. Wiele osób zaczyna się nudzić masowo produkowanymi, byle jakimi sklepowymi meblami.

Tradycja i nowoczesność wydają się być naprawdę rozłącznymi elementami. A jednak we wnętrzach lubią się łączyć i dzięki nim możemy stworzyć całkiem przyjemnie aranżacje. Co więc zrobić jeśli nasze mieszkanie jest całkiem nowoczesne, a my chcemy wprowadzić tam pojedyncze "starocie"?

Najważniejsza jest według mnie funkcjonalność i spójność. Jednakże antyki w nowoczesnym wnętrzu nie mogą być jedynymi meblami, które się będą tam znajdować. Oznacza to, że warto wybrać do trzech antyków, a resztę pozostawić w nowoczesnym stylu. Dzięki temu wnętrze nie zostanie przytłoczone "ciężkimi" meblami, a przecież zwykle takie są antyki. W dzisiejszych czasach panuje moda na wnętrza proste, kanciaste. Odcienie bieli i szarości są najbardziej dominującymi kolorami. Dlatego właśnie idealnie do podkreślenia "zadziorności" takich wnętrz będą "starocia".  'Starocia' w mocnych kolorach nadadzą pomieszczeniom charakteru. Stanie się ono inne, niż te, które widzimy przeglądając katalogi i gazety wnętrzarskie.

Ważne jest jednak, by antyk nie wyglądał obco pośród współczesnych rzeczy. Nie ma konkretnego przepisu na umiejętne łączenie stylów. Jeśli zgromadzone w mieszkaniu meble mają tworzyć harmonijną całość, należy znaleźć złoty środek, by utrzymać w pomieszczeniu równowagę. A możliwości jest wiele!

Poniżej możecie zobaczyć aranżację kuchni, w której dużą rolę odgrywa rzeźba oraz stołek barowy. Te elementy przykuwają uwagę najbardziej.

Zdjęcie - The New Design Project


Jeśli natomiast chcemy wstawić antyki do innych pomieszczeń, na przykład do salonu, warto pokusić się o dodatki. Mogą być to poduszki ozdobne, lustra, wazony, świeczniki, ramki na zdjęcia, dywany, lampy, koce czy obrazy. Do wyboru mamy mnóstwo rzeczy.



Co powiecie na takie nowoczesne wnętrza, które dzięki antykom stają się bardziej charakterne? Sama się zastanawiam, czy nie urządzić swoje wnętrza bardziej właśnie w takim stylu. 'Staroci' naprawdę nie brakuje, wystarczy jedynie dobrze i starannie poszukać przedmiotu, który stanie na tym odpowiednim miejscu i sprawi, że wasze nowoczesne wnętrze stanie się naprawdę wasze. Połączenie nowoczesnych dodatków z tymi tradycyjnymi nie jest wcale takie trudne, na pewno nie straci swojej spójności. Dajcie znać w komentarzach, co o tym myślicie! :)

BROKER FIRM KURIERSKICH - FURGONETKA.PL


Kim jest broker usług kurierskich?

Broker, w przetłumaczeniu na język polski oznacza osobę, która pośredniczy w pewnych rzeczach - usługach handlowych czy transakcjach finansowych. Czyli broker usług kurierskich to inaczej firma lub ktoś, kto pośredniczy w przekazywaniu przesyłek kurierskich. Nie dostarcza ich, a jedynie zbiera większe zlecenia. 
Broker kurierski - dla kogo, po co i kiedy?

To właśnie od kuriera np. z DPD zależy od tego, czy paczka dotrze terminowo i w nienagannym stanie. Do nawiązania współpracy bezpośrednio z kurierami potrzebne są oddzielnie podpisane dla każdej firmy umowy. Broker usług kurierskich pomaga skrócić te procesy. Konto można założyć przez internet - po czym od razu uzyskujemy dostęp do wielu różnych usług kurierskich, które można swobodnie i pod różnymi kątami testować, np. sprawdzać ceny u różnych przewoźników dla różnych wymiarów paczek.

Kluczowe dla powodzenia sprzedaży online jest odpowiednie skalkulowanie cen transportu. Niskie koszty dostawy są drugim co do ważności czynnikiem motywującym do wyboru danego sklepu. Broker usług kurierskich nie wymaga od e-sklepu żadnego wolumenu, udostępniając cennik, który już na starcie jest niższy od cen u przewoźnika. Brokerzy zwykle także są otwarci na dodatkową negocjację cen. 



Jak działa firma Furgonetka.pl?

Serwis Furgonetka.pl powstał w grudniu 2010 roku. Misją firmy jest wsparcie rynku e-commerce w Polsce, dlatego oferuje wygodne narzędzie, które pozwala zarówno firmom, jak i osobom prywatnym szybko i tanio wysyłać przesyłki kurierskie. Klientom oferuje najwyższej jakości usługi w bardzo atrakcyjnych cenach oraz szeroki wachlarz opcji dodatkowych. 



Serwis Furgonetka.pl należy do grupy serwisów firmy Furgonetka Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która jest właścicielem m.in. platformy transportowej gielda.furgonetka.pl
1. Określ typ przesyłki.
2. Uzupełnij dane odbiorcy.
3. Wybierz przewoźnika.
4. Przekaż paczkę kurierowi.
5. Monitoruj przesyłkę.




Program partnerski Furgonetka.pl

Program Partnerski “Zarabiaj z Furgonetka.pl” polega na promowaniu tanich usług kurierskich. Zarabiasz na każdej usłudze, która zostanie zamówiona po kliknięciu w polecany przez Ciebie link. Udział w programie jest całkowicie darmowy. Z Furgonetka.pl może zarabiać każda osoba prowadząca działalność gospodarczą. Możesz zarabiać na każdej swojej obecności w sieci. Nie musisz nawet mieć własnej strony internetowej, wystarczy np. profil na Facebooku, na którym umieścisz odpowiednie linki. System prowizyjny firmy jest zbudowany w przejrzysty sposób. Wysokość prowizji zależy od rodzaju przesyłki, jaką nada pozyskany przez Ciebie klient. Bardzo łatwo możesz oszacować swoje potencjalne zyski.
Słyszeliście już o firmie Furgonetka.pl? Korzystaliście z usług tej firmy?

LIST Z PODRÓŻY 2019


Tokio, 25.06.2019r.

Cześć młoda!

Piszę do Ciebie z miejsca, do którego przez ostatnia lata marzyłaś pojechać. Jestem w Japonii, a dokładniej w Tokio. Odwiedziłam już prawie wszystkie miejsca, które masz na swojej liście, jeżdżąc do każdego punktu komunikacją miejską, którą jak wiesz - jest jedną z najlepiej rozwiniętych na świecie. Wykupujesz kartę miejską Suica, a potem już jedziesz gdzie tylko chcesz, później tylko ją doładowując w dowolnym automacie, którego komunikaty wyświetlają się w kilku językach, co jest oczywiście pomocne :)

Byłam między innymi na przedmieściach Musashi-Koganei, które jest dość popularne wśród turystów ze względu na fakt, że w tamtejszej budce pracuje pies rasy Shiba Inu sprzedający papierosy oraz posiadający własny album, do którego możesz się wpisać i/lub dołączyć zdjęcie, jak również w dzielnicy Harajuku, a dokładniej wąskiej ulicy Takeshita-dori, która jest centrum mody wszelakiej. W weekendy jest najwięcej osób, które inspirują się mangą i anime, a także przypominających tzn. Gothic Lolita. Wzorując się na nich potrafią wydać nawet kilkadziesiąt tysięcy jenów. Czaisz akcję?


Oprócz tego spróbowałam prawdziwego sushi w sushi-barze, który nie równa ani trochę temu, którego podają w Polsce. W zazwyczaj tego typu "knajpach", możesz napić się za darmo zielonej herbaty, którą podawana jest w małych słoiczkach. 

Oczywiście, słysząc hasło "Japonia" od razu myślisz tylko o sushi, jednak tutejsza kuchnia oprócz bardzo wysokich standardów i jakości, jest bardzo zróżnicowana. Istnieją potrawy, o których do niedawna również nie miałam pojęcia, jak jaszczurka na patyku, krowie serce pokrojone na kawałki czy wódka na bazie jadu z węża. Miałam okazję na szczęście lub nie-szczęście tego spróbować :) Wódka = trochę jak żołądkowa, ale w smaku mniej słodka.


Takie "przysmaki" możesz śmiało skosztować w Asadachi, w miejscu najbardziej zatłoczonym przez stację metro w Tokio, znanym jako "Aleja Szczochów" (Piss Alley). Nazwa wzięła się stąd, że po II wojnie światowej ludzie nie mieli zbytnio pieniędzy, więc punkt ten wyrósł jako takie tanie, uliczne jedzenie, poza tym to miano zawdzięcza również temu, że nie było tu toalet, wiec ludzie musieli radzić sobie na swój sposób :) Wszystko tutaj na pierwszy rzut oka może wydawać się podejrzane, ale przestępczość w Japonii jest niemalże zerowa, wiec nie ma się czego obawiać :) Ale nocne tłumy są nie tylko w knajpach, ale i w hotelach... na godziny. Wiesz, niby w Japonii prostytucja jest zakazana, ale ten biznes ma się tutaj znakomicie.


Najbardziej jednak zaciekawiła mnie restauracja w psychiatryku znajdująca się w najbardziej imprezowej przestrzeni miasta - dzielnicy Shibuya - tematyczna Alcatraz ER. Klimaty więzienne, taki trochę American Horror Story - oczywiście są też inne o zakresie robotów, wojowników Ninja czy nawet Alicji z Krainy Czarów :) A więc istnieje szansa, że każdy znajdzie rozrywkę skrojoną pod własne upodobania. 

Lokal jest trochę ukryty, stąd ciężko go znaleźć, poza tym patrząc na zewnątrz budynku nic nie wskazuje na to, że właśnie tam skrywana jest jakaś atrakcja. Będąc tam kiedyś za pewne jeden z "lekarzy" z recepcji mający siekierę wbitą w głowę i nóż kuchenny w plecy, spokojnie Cię oprowadzi - mi pokazał, gdzie mogę zjeść kolację - w celi więziennej lub pokoju spotkań. Z menu wybrałam między innymi drinki wyglądające jak obcięta głowa czy dania z mięsa przypominające mózg - oczywiście wszystko jadalne, bez obaw :) Również do dyspozycji jest piwo za około 1, 700 jenów za 1, 5 litra, czyli jakieś 60 polskich złotych. No niestety, piwo w Japonii jest drogie :)


Szkoda, że nie jesteś ze mną i tego nie widzisz, bo jest lepiej niż sobie wyobrażałam. Stolica jest tak ciekawa i intrygująca, że chciałoby się poznawać jeszcze więcej. Tutaj zaczynasz dopiero myśleć tak kolektywnie. 

Ale koniec o mnie. Z tego co wiem, u ciebie nie jest tak kolorowo.

Wiem, że targa Tobą niepewność, boisz się podjęcia ryzyka i kilku ważnych decyzji. Czy nie są one zbyt śmiałe, dylematy czy się uda, czy podjęcie się czegoś okaże się sukcesem czy może porażką. Boisz się... 

A weź, daj spokój. Nie popadajmy aż w taką skrajność. Bywasz naiwna, ale nie aż tak. Ludzie czekający na Twoje potknięcia będą przecież przez całe Twoje życie. Ale nie martw się, każdy nowy przeciwnik jest odzwierciedleniem miary sukcesu. Z wiekiem uodpornisz się na każdą, bolesną krytykę, serio. Czas pomoże Ci nie przejmować się uwagami nic nie znaczących dla Twojej osoby ludzi.

Kurwa.

Było fajnie, a momentalnie zrobiło się trochę ponuro. To może zacznę od nowa.

Jesteś młoda, masz przed sobą mnóstwo możliwości. Raz żyjesz jakbyś wygrała miliony w Lotto, a raz jakbyś przepuściła wszystko co masz, na loterii. 

Podróżuj nie tylko po swoim kontynencie, nie wpierdalaj codziennie tego samego jedzenia, baw się nie tylko w weekendy!

I będzie dobrze.